Spadzista 17, 42-216 Częstochowa +48 501 340 344

KILKA SŁÓW O NAS

THINKSPACE Z PASJI DO DRUKU 3D

Nasza historia – Thinkspace

Zaczynaliśmy skromnie – w piwnicy, we własnych pokojach, w podnajętym warsztacie. Trochę sprzętu warsztatowego i kilka drukarek, które częściej się buntowały, niż drukowały, trochę kabli, sporo kawy i jeszcze więcej entuzjazmu. Tak narodziło się Thinkspace – z pasji do druku 3D, skanowania 3D i projektowania. Od samego początku wiedzieliśmy jedno: chcemy ulepszać świat. Nie od razu na wielką skalę – ale kawałek po kawałku, warstwa po warstwie. I tak, krok po kroku, doszliśmy do miejsca, w którym jesteśmy dziś. Mamy kilkadziesiąt drukarek, profesjonalny sprzęt i możliwości, by świadczyć usługi na naprawdę wysokim poziomie. Nie ograniczamy się tylko do usług – rozwijamy też własną linię produktów i sklep online. To nasze małe laboratorium pomysłów, gdzie z pasją tworzymy rzeczy, które sami chcielibyśmy mieć.


Przyszłość? Oj, plany mamy konkretne! Chcemy otworzyć nasz pierwszy showroom, stworzyć zaplecze warsztatowe i magazynowe, a przy okazji jeszcze bardziej rozwinąć skrzydła. A Ty możesz być częścią tej historii. Wystarczy, że skorzystasz z naszych usług, zajrzysz do sklepu albo odwiedzisz nas na Makerworld i innych designerskich portalach. Kupując licencję, produkt albo… stawiając nam kawę – wspierasz ludzi, którzy naprawdę wierzą, że przyszłość można wydrukować.

Bo my nie tylko projektujemy i drukujemy – my po prostu żyjemy tym, co robimy.

POZNAJ NASZ ZESPÓŁ

Konrad Potiomkin
Nieformalny mózg operacyjny / CEO

Cześć! Nazywam się Konrad i z wykształcenia jestem automatykiem-robotykiem po Politechnice Śląskiej, a z zawodu – przedsiębiorcą, który zamiast kawy woli zapach smaru maszynowego (choć kawa też się przydaje). Przez lata zaliczyłem dziesiątki szkoleń i kursów z automatyzacji produkcji, projektowania i programowania sterowników PLC – można powiedzieć, że jeśli gdzieś jest guzik „Start”, to ja wiem, co się stanie, gdy się go naciśnie. A tak naprawdę to w ogóle mi się te szkolenia nie przydały. Nie ma to jak prawdziwe doświadczenie


Doświadczenie zawodowe zbierałem jako konstruktor-narzędziowiec i technolog, a także w branży automotive, gdzie zajmowałem się systemami bezpieczeństwa. Czyli tak: jak już wsiądziesz do auta i zadziała poduszka powietrzna, to jest spora szansa, że ktoś taki jak ja maczał w tym palce. Po godzinach pasjonuję się fotografią i wszelkimi nowinkami technologicznymi – szczególnie tymi, które mają związek z produkcją. Od wielu lat wciąga mnie temat druku 3D i technologii przyrostowych. W skrócie: zamiast budować zamki z piasku, wolę drukować je z plastiku (albo metalu).


A jeśli pytasz, co teraz robię – to od lat próbuję stworzyć produkt z którego będę zadowolony. I pewnie prędko to nie nastąpi bo zawsze można coś poprawić

Cześć! Jestem absolwentem Politechniki Częstochowskiej, Wydziału Inżynierii Mechanicznej i Informatyki, gdzie wybrałem specjalność Automatyzacja Procesów Wytwarzania i Robotyka. Brzmi poważnie, ale w praktyce oznacza, że lubię wymyślać, jak maszyny mogą pracować mądrzej, szybciej i czasem nawet lepiej ode mnie po nieprzespanej nocy.


Prywatnie – młody tata, który każdą wolną chwilę spędza z rodziną. Choć, przyznam szczerze, czasem Lego syna kusi bardziej mnie niż jego… W sumie to właśnie od pierwszego zestawu klocków Lego zaczęła się moja zajawka na tworzenie nowych rozwiązań.

Zawodowo mam kilkuletnie doświadczenie w konstruowaniu oprzyrządowań produkcyjnych i testowych w branży automotive. Innymi słowy – pomagam w tym, żeby produkcja działała sprawnie i żeby samochody były testowane jak należy.

Jestem człowiekiem, który chłonie wiedzę jak gąbka – choć bez wyciskania. Uwielbiam projektowanie 3D w CAD-zie i mam na koncie sporo kursów w tym kierunku. Od dłuższego czasu zgłębiam też świat druku 3D, CT, Xray i analiz skanów mesh – tak, mesh to nie tylko rodzaj ubrań sportowych.


Największą satysfakcję sprawia mi to, że mogę robić to, co naprawdę lubię. Dlatego chcę dalej rozwijać się w tych dziedzinach – bo jeśli praca sprawia frajdę, to człowiek nie tylko mniej się męczy, ale jeszcze z uśmiechem wstaje rano.

Kamil Czarnik
Profesjonalny myśliciel / Współzałożyciel
Marcin Potiomkin
Inżynier od rzeczy niemożliwych / Współzalożyciel

Cześć, nazywam się Marcin Potiomkin. Z wykształcenia i zamiłowania jestem automatykiem – od zawsze fascynowało mnie, jak można sprawić, żeby maszyny działały „same z siebie”. Mam solidne doświadczenie w pracy z PLC, elektryką i elektroniką przemysłową. Dla mnie schematy elektryczne to coś jak mapy skarbów – tylko że zamiast złota na końcu znajduje się działająca maszyna.

Od lat rozwijam się w świecie automatyki, bo lubię widzieć, jak teoria zamienia się w praktyczne rozwiązania, które faktycznie działają i ułatwiają życie. Uwielbiam szukać nowych rozwiązań i podchodzić do wyzwań z nastawieniem „da się zrobić”.


Po pracy najczęściej można mnie znaleźć przy drukarkach 3D. Druk 3D to moja pasja – lubię eksperymentować z projektami, testować nowe pomysły i sprawdzać, jak daleko można przesunąć granice tej technologii. Zaczęło się niewinnie – od ciekawości i pierwszych modeli – a dziś nie wyobrażam sobie dnia bez choćby jednego nowego pomysłu na coś, co można zaprojektować i wydrukować.


Stale poszerzam swoje umiejętności – zarówno w automatyce, jak i w świecie nowych technologii. Wierzę, że najlepsze projekty rodzą się z połączenia wiedzy, doświadczenia i… odrobiny entuzjazmu. A tego ostatniego akurat nigdy mi nie brakuje.